wtorek, 23 maja 2017

"Motoryzacja kołem się kręci" - Bugatti EB110

Odbiegamy już powoli od samochodów,które pod jakimś względem są dla Nas ważne jako Polaków,i wkraczamy w erę samochodów szybszych i droższych.W tamtym tygodniu,Redaktor Filip pisał o Poldku,którego zna każdy Polak bez wyjątku,a tym razem zagościł samochód któremu napewno nie brakuje sportowego charakteru ani mocy,jedyne co Nam może zabraknąć to pieniędzy w portfelu żeby go kupić 😁żeby było jasne,nie mam zamiaru nikogo obrazić,bo po pierwsze sam należę do tej części osób,których poprostu nie stać na Bugatti,a dwa że nie każdemu to auto się podoba.
Czas przejść do rzeczy.Model Eb110 wjechał na rynek 1993 roku,ciekawe jest to że firma wtedy obchodziła 110 rocznicę urodzin swojego założyciela,no więc Panowie z Francji postanowili że,jakoś to uczczą.Lepszego oblewania tej jakże ważnej rocznicy dla firmy być nie mogło,wypuścili samochód który miał 560 km,z silnika 3.5 litrowego oczywiście V12,co ważne z 4 turbosprężarkami 😆.
Honor w tym momencie ratuje masa,która wynosi 1620 kg,i trochę też napęd na 4 koła.Mam jeszcze jedną bardzo ważną informacje,Bugatti EB110 było najszybszym seryjnie produkowanym samochodem na świecie,aż do momentu kiedy McLaren nie wypuścił modelu F1.Firma z Francji wypuściła bardzo mało sztuk tego modelu,bo zaledwie było ich 126,w tym aż 13 prototypów 😲
Nie lubię się tu rozpisywać,zawsze staram się Wam pisać konkrety,które chcę żebyście wiedzieli kochani,szczególnie że ostatnio było bardzo dużo pracy,między innymi Targi Moto Show w Krakowie,na których byliśmy,oczywiście Zapraszam na naszego Fan Page'a,żeby zobaczyć szczegóły z tej imprezy,dorzucam kilka fotek tej bestii i już powoli uciekam....hej hej !

k.